Spotkanie / Rencontre : Marie Le Berre

By 16:44



Przed Świętami wybrałam się na Targi Zawodów Artystycznych w Breście, gdzie w ciągu trzech dni można było obejrzeć i kupić rękodzieło. Ja dotarłam tam dopiero ostatniego dnia, ale nie żałuję, bo chociaż wybór towarów był już uszczuplony, dało się spokojnie porozmawiać. To właśnie przy tej okazji poznałam Marie, która pochodzi z Quimper i tworzy torebki i portfele, inspirując się sztuką orgiami. Te oryginalne dzieła przykuły moją uwagę, a że sama projektantka wydała się niezwykle sympatyczna, zapytałam, czy zgodziłaby się na wywiad na bloga. Nie dość, że przystała na moją propozycję, to jeszcze zaprosiła mnie do swojego atelier. Zobaczcie, co wynikło z naszego spotkania.

Avant Noël, je suis allée au Salon des Métiers d’art qui se déroulait pendant trois jours au début du mois de décembre à Brest. Je n’y suis parvenue que le dernier jour, mais je ne le regrette pas, car même si le choix était déjà restreint, les artisans étaient sans doute plus disponibles. C’est à cette occasion-là que j’ai rencontré Marie, une quimperoise qui crée des sacs et des portefeuilles en origami. Ses œuvres bien originales ont attisé ma curiosité et, comme la créatrice m’a semblé très aimable, je lui ai demandé si elle serait d’accord pour une interview. Non seulement elle a accepté, mais en plus, elle m’a invitée dans son atelier ! C’était un vrai privilège et voici les résultats de notre rencontre.


D’où vient votre attirance pour la couture ?

J’ai commencé toute petite à coudre, quand j’avais 5 ou 6 ans. J’aimais beaucoup les travaux manuels, je faisais moi-même les vêtements pour les poupées. Si j’étais attirée aussi bien par le côté technique qu’artistique des travaux manuels, c’est sans doute grâce à la famille : ma grand-mère et ma mère faisaient du tricot et mon père, du dessin, de la sculpture et de la peinture.

Skąd Twoje zainteresowanie szyciem i projektowaniem?

Bardzo wcześnie, już w wieku 5-6 lat, zaczęłam szyć. Lubiłam prace manualne, sama szyłam ubrania dla swoich lalek. U nas w domu mama, tak jak i babcia szydełkowała a tata rysował, malował i rzeźbił. Po jednym rodzicu odziedziczyłam więc zainteresowanie technicznym aspektem prac ręcznych, a po drugim- wymiarem artystycznym.

L’idée d’en faire votre métier est-elle apparue ensuite comme une évidence ?
Oui, je voulais apprendre les métiers de la mode, découvrir tous les étapes de la production d’un vêtement et apprendre le côté technique. J’ai fait deux BTS matériaux souples à Brest : un productique, assez industriel et l’autre, en spécialité modélisme. J’étais plus attirée par le deuxième, c’est surtout le patronage qui m’intéressait. Ensuite, j’ai travaillé en tant que modéliste chez Armor-Lux, sur la collection lingerie. J’ai aquis une bonne expérience, mais la création me manquait. Il y a deux ans, j’ai décidé de me lancer à mon compte

Pomysł, żeby zająć się modą zawodowo pojawił się później sam?

Tak, chciałam wykształcić się tak, by móc wykonywać zawody związane z modą. Chciałam poznać wszystkie etapy produkcji ubrań i zobaczyć, jak to wszystko dokładnie wygląda od strony technicznej. Mam dwa dyplomy, jeden kierunek związany był bardziej z produkcją i przemysłem a drugi z projektowaniem i to właśnie to mnie najbardziej interesowało. Pracowałam później w firmie Amor-Lux jako projektantka, zajmowałam się bielizną (teraz ta marka kojarzona jest głównie z T-shirtami w marynistycznym stylu, przypis K.) Zdobyłam cenne doświadczenie, brakowało mi jednak tworzenia.
D’où vient le nom de votre marque, MaYko ?

Mon prénom, c’est Marie et on m’a toujours appelée May ou Mayi. « Co » vient de collection et au niveau du logo, le « Y » au milieu rappelle les formes d’origami.

Skąd pochodzi nazwa Twojej marki, MaYko ?

Mam na imię Marie, ale od zawsze mówiono na mnie May lub Mayi. „Co” to skrót od „collection” (kolekcja) a dodatkowo Y pisane na logo z wielkiej litery przypomina kształtem orgiami.

Comment avez-vous connu l’art de l’origami ?

C’était un instituteur en primaire qui menait les cours de travaux manuels toutes les semaines qui nous a initiés à l’origami. Cela m’a beaucoup plu et m’a poursuivie depuis. C’est en manipulant la matière que je trouve mes idées. Je fais souvent des miniatures en papier que j’essaie ensuite de transformer en tissu. Les faire en taille réelle, c’est un travail très précis, avec toutes les finitions et les pressions. C’est assez ludique à faire, mais avant, je me creuse bien la tête, comme avec de l’origami classique. Ca met beaucoup de temps entre l’idée et la réalisation. Mes créations, c’est un peu comme des jeux des construction : une fois les pressions posées, il y a plusieurs possibilités de les plier.

Jak poznałaś sztukę origami ?

Było to jeszcze w podstawówce, gdy jeden z nauczycieli prowadził cotygodniowe zajęcia manualne i pokazał nam origami. Bardzo mi się to spodobało i od tego czasu było mi bliskie. Znajduję pomysły, gdy bawię się w rękach materiałem. Często wykonuję miniaturowe papierowe projekty, które próbuję potem zrealizować przy użyciu materiału. Uszycie ich w normalnym rozmiarze wymaga sporo precyzji, zwłaszcza jeśli chodzi o wykończenia i zatrzaski. Wcielanie projektów w życie sprawia mi wiele frajdy, ale wcześniej nieźle łamię sobie głowę, tak jak w klasycznym origami. Od pomysłu do zrealizowania go mija sporo czasu. Moje torebki i portfele przypominają trochę układankę, gdzie możemy różnie złożyć elementy: możliwych jest kilka efektów końcowych, w zależności od tego, jak to zrobimy.


Quels sont vos sources d’inspirations ?


J’aime beaucoup la culture japonaise et tout ce qui est zen, épuré. Il y a des choses aussi qui sont encrées en moi et que le travail manuel fait ressortir. Par contre, je ne fais pas beaucoup de recherche sur Internet, je préfère aller dans des librairies feuilleter des livres sur les origamis, les techniques de pliage, sur le design, l’architecture, et la mode.

Jakie są Twoje źródła inspiracji ?

Lubię kulturę japońską i wszystko to, co przywodzi na myśl spokój i czystą, prostą formę. Są też inspiracje, które noszę gdzieś głęboko w sobie i które mogą ujrzeć światło dzienne dzięki pracy twórczej. Nie spędzam za to dużo czasu na przeglądaniu Internetu, wolę pójść do księgarni, przejrzeć książki o origami a także te o designie, architekturze i modzie.
 

Quels sont vos projets actuels ?


J’ai envie d’aller toujours plus loin, d’améliorer mes produits. Ils ont d’ailleurs déjà évolué : mes premières créations étaient en tissu alors que maintenant, je travaille notamment avec du similicuir. J’aimerais proposer les accessoires pour homme et élargir la gamme des sacs, je pense faire des sacs de voyage. Il faut s’adapter aussi aux demandes des clients, c’est pour ça que c’est très important pour moi d’avoir eu des retour au Salon (des métiers d’art à Brest). Dans tous les cas, il est important pour moi que ça reste astucieux et esthétique.

Jakie masz zawodowe plany na najbliższą przyszłość?

Chcę ciągle się rozwijać i ulepszać swoje produkty. One już się zresztą trochę zmieniły, bo moje pierwsze akcesoria były z materiału, a teraz szyję głównie ze skóry ekologicznej. Chciałabym mieć w swojej ofercie dodatki dla panów oraz rozszerzyć gamę torebek o torby podróżne. Muszę też dopasowywać się do potrzeb klientów, to właśnie dlatego jest dla mnie tak ważne, by znać ich opinie. Bardzo podobała mi się możliwość zamienienia z zainteresowanymi kilku słów na targach (mowa o przedświątecznych Targach Zawodów Artystycznych w Breście). W każdym razie, na pewno ważne jest dla mnie, by to, co tworzę, pozostało praktyczne a zarazem estetyczne.
Où peut-on acheter vos créations ?

Avant, je faisais de petits marchés et on pouvait aussi trouver mes accesoires dans des boutiques dans plusieurs villes bretonnes. Maintenant, j’aimerais surtout développer la boutique en ligne et puis faire aussi des salons, car j’aime bien voir les réactions des gens. Il y a souvent un effet surprise quand ils découvrent les sacs !

Gdzie można kupić Twoje dzieła?

Wcześniej można mnie było czasem spotkać na targu w mniejszych miejscowościach, kilka sklepów w różnych miastach Bretanii sprzedawało też moje produkty. Teraz skupiam się na sklepie internetowym, który właśnie powstaje. Chciałabym też częściej pojawiać się na targach takich jak te ostatnie w Breście, bo lubię widzieć reakcje ludzi. Gdy pokazuję im moje torebki, często na ich twarzach maluje się zaskoczenie.

Merci pour l’entretien.
Dziękuję za rozmowę.
 
Jestem bardzo ciekawa, czy i Wam dzieła Marie przypadły do gustu? Przyznam, że sfotografowanie ich było dużym wyzwaniem, mam nadzieję, że udało mi się chociaż częściowo pokazać ich wielowymiarowość. Trzymam mocno kciuki za dalsze poczynania projektantki, Wy też? :)

J’aimerais savoir si vous aussi, vous êtes tombés sous le charme des créations de Marie ? J’avoue que ce n’était pas facile de photographier ses œuvres pour mettre en valeur leur dimension 3D et le système de pliage variable ; j’espère que je m’en suis bien sortie quand même. Je croise les doigts très fort pour que les projets de Marie se réalisent!

Contact: contact@mayko.fr

You Might Also Like

11 komentarze / commentaires

  1. Ciekawy wywiad z bardzo sympatyczną osobą. Małe torebki i portfele, wyjątkowo przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak Ty, szczególnie "zakochałam się" w portfelach. :)

      Usuń
  2. Super sympa ! Qu'est-ce que j'aime les personnes creatives !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. C'est pareil pour moi, j'adore la créativité ! :)

      Usuń
  3. Świetne te torby :-) Różowa z przedostatniego zdjęcia przydałaby się na lato ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. C'est très original et très joli !

    OdpowiedzUsuń
  5. J'aime beaucoup cette initiative d'article : les gens qui ont une passion sont eux même passionnants !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci, Thomas, je suis tout à fait d’accord avec toi ! J’avoue que j’aimerais publier plus d’entretiens, mais la réalisation des interviews me prend beaucoup de temps. Je tiens à cette série, car même pour moi, c’est une vraie source d’inspiration et j'ei envie de partager tout cela avec vous.

      Usuń
  6. Jej nazwa MaYko od razu mi się skojarzyła z "Maiko" (po japońsku: uczennica gejszy). Ciekawe czy miało to jakiś wpływ...
    Piękne kreacje ! Proste, eleganckie i z niespodzianką... to co lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornelio, zadałam Twoje pytanie Marie i uzyskałam odpowiedź! Otóż dowiedziała się o tym, ze takie słowo funkcjonuje w języku japońskim dopiero po zarejestrowaniu marki. :)

      Usuń