Kolory Rennes / Les couleurs de Rennes

By 13:12 , , , ,

Przy okazji spotkania z czytelnikami, które organizowałam w marcu w Rennes, nie mogłam nie skorzystać z okazji, by pospacerować po mieście. Mimo że na blogu ukazał się już wcześniej post o Rennes, mam Wam jeszcze wiele do pokazania.

Quand je suis venue à Rennes en mars pour fêter le premier anniversaire du blog avec les lecteurs, j’en ai profité aussi pour flâner dans les rues. Même si je vous ai déjà montré cette ville sur le blog, je pense qu’elle vaut la peine d’en reparler (et le premier billet est disponible ici).


Po raz pierwszy udało mi się wtedy spróbować lokalnego przysmaku: galette-saucisse, czyli naleśnika z mąki gryczanej z kiełbaską. Wśród mieszkańców Rennes jest to swego rodzaju tradycja: w sobotę wielu z nich udaje się na ogromny targ w centrum miasta, Le Marché de Lices -na którym znajdziemy wszystko, od warzyw i owoców, mięsa, ryb i serów po kwiaty- a zwieńczeniem zakupów jest ta właśnie przekąska. Stoisk serwujących te naleśniki jest kilka, ale niezawodnym znakiem jakości jest najdłuższa kolejka.

J’ai eu l’occasion de goûter pour la première fois la fameuse galette-saucisse, qui semble être devenue une vraie tradition des rennais qui viennent le samedi au Marché des Lices. Elle est vendue sur plusieurs stands (et avec d’autres ingrédients en prime, si on le souhaite, mais nous, on est resté fidèles à la version classique) et nous avons choisi en fonction de file d’attente. C’est simple, mais vraiment bon !
Po spotkaniu z dziewczynami, dołączyłam do męża i jego kolegi i udaliśmy się razem do naleśnikarni. Ja byłam już po kolacji, zamówiłam więc tylko deser- kto z Was zgadnie, jaki oryginalny smak lodów zamówiłam, skoro ich kolor był fioletowy? Wybór okazał się naprawdę trafny. Następnego dnia, stojąc w kolejce w piekarni, pomyślałam, że ich ciastka wyglądają wyjątkowo ładnie i pewnie przypadną Wam do gustu.

Après de bons moments partagés avec les filles, j’ai réjoint mon mari et un copain et on est allés dans une crêperie. Après la copieuse tartine commandée à l’Epicerie, je n’ai pris que le dessert. Je vous laisse deviner le parfum de la glace (original, vu sa couleur) qui m’a bien plu ! Le lendemain, en faisant la queue dans une boulangerie, j’ai pris une photo de leur vitrine très appétissante, en me disant que mes lecteurs polonais devraient apprécier. Les pâtisseries françaises sont non seulement réputées, mais aussi si jolies à regarder.
W Rennes można znaleźć mnóstwo restauracji serwujących kuchnie świata, jak i klimatycznych kawiari. Za każdym razem żałuję, że nie mamy więcej czasu, by odkryć chociaż część tych miejsc. Musiałam zadowolić się polowaniem na ciekawe szyldy.

A chaque fois que je suis à Rennes, j’ai l’impression qu’on y trouve un vaste choix de restaurants avec la cuisine du monde et de cafés qui ont l’air sympa. Et je regrette de ne pas avoir le temps de les tester... J’ai dû me contenter de ma chasse aux enseignes originales.
Mimo pochmurnej aury, Rennes nie wyglądało przygnębiaąco : kolorów naprawdę tam nie brakuje !

Malgré le ciel couvert, Rennes n’était pas morose: on ne peut pas dire que la ville manque de couleurs !
Uroku o tej porze roku dodawały też ulicom kwitnące drzewa.

J’ai trouvé que les rues étaient vraiment embeillies par les arbres en floraison.
Dla mnie Rennes ma w sobie ‘to coś’: zawsze dobrze się tam czuję i chętnie wracam. A jak Wam się podoba? Jakie są wrażenia tych z Was, którzy mieli okazję zwiedzać to miasto lub tam mieszkać?

Pour moi, Rennes a quelque chose de magique, je m’y sens bien et j’y retourne avec plaisir. Et vous, vous aimez ? Je me demande si la ville est agréable aussi au quotidien, qu’en pensent les personnes qui y vivent ?

You Might Also Like

16 komentarze / commentaires

  1. Narobilas mi smaka i to doslownie
    ogladam zdjecia i az slinka cieknie
    Rennes jest na pewno urocze, niedlugo sie o tym przekonam
    prosze tylko o wskazowki jak trafic na ten rynek i w jakich godzinach sie odbywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że dopiero odpisuję, przez pobyt w Polsce umknęło mi odpowiedzenie na Twój komentarz. Nic prostszego: jest to w ścisłym centrum Rennes, na placu, który nazywa się tak samo jak targ, a zatem: la Place des Lices. Odbywa się w godzinach przedpołudniowych, od 7 do 13:30. Miłego pobytu w Rennes, mam nadzieję, że Ci się spodoba! :)

      Usuń
  2. Rennes est une ville que j'aime beaucoup, très vivante au patrimoine très riche... J'y vais demain d'ailleurs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Je partage ton avis, c'est toujours un plaisir d'y aller!

      Usuń
  3. Czy to lody lawendowe? Zdjecia domow- J'adore

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Viola, dobry pomysł, ale jednak był to jeszcze inny smak! ;)

      Usuń
  4. Kasiu, piękne i klimatyczne zdjęcia! Zresztą jak zwykle :) Twoje posty bardzo zachęcają do odwiedzenia Bretanii. Musimy się tam kiedyś wybrać koniecznie! Serdeczne pozdrowienia z Franche Comte :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, bardzo się cieszę i oczywiście zachęcam do odwiedzenia Bretanii! :) Ślę pozdrowienia!

      Usuń
  5. Rennes est une ville géniale, jeune, dynamique, vivante !! J'y ai effectué mes études, j'y suis ensuite retournée pour travailler quelques années. Une ville où il fait bon vivre !!! Partie depuis maintenant un an, elle me manque... J'y retourne régulièrement avec plaisir.
    Merci pour ce joli billet. Le printemps lui va comme un gant !
    Lili de Jolis Voyages
    http://jolisvoyages.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci, Lili, pour ton avis! C'est comme cela que j'imaginais effectivement la vie rennaise! :)

      Usuń
  6. j'aime beaucoup Rennes, et comme toi je prends jamais vraiment le temps d'y flâner quand j'y vais pour une occasion spéciale. tes photos sont très jolies et mettent bien en valeur cette jolie ville au patrimoine très riche!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah oui, on y passerait volontiers beaucoup de temps à chaque visite, n’est-ce pas ? ;) Merci pour tes mots si gentils!

      Usuń
  7. Que c'est beau! Tes photos donnent envie d'y aller. Je ne connais toujours pas Rennes et je sais que c'est une ville qui me plaira.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci, j'espère que le jour où tu iras là-bas, tu ne seras pas déçue ! ;) Mais normalement, il n’y a pas de raison, Rennes est vraiment une chouette ville.

      Usuń
  8. Aż zaśliniłam monitor oglądając zdjęcia tych pysznych deserów. Coś pięknego! I pewnie smacznego ;) Cudowne miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to we Francji, pyszności na każdym kroku... :)

      Usuń