Wyprawa statkiem #1 / La virée en bateau #1 (Sainte Marine)

By 15:43 , , ,

Dobrze jest czasem zupełnie zmienić punkt widzenia, nabrać dystansu do codziennych spraw, odciąć się od Internetu i telefonu. Kontakt z naturą jest tu nieoceniony. Jeśli przy tej samej okazji można zrobić coś zupełnie nowego, zobaczyć piękne miejsca i spędzić czas w gronie ciekawych osób, trudno chyba o lepszy przepis na spędzenie długiego weekendu.

Parfois, cela fait du bien de casser la routine quotidienne, de prendre du recul et de déconnecter d’Internet et de portable. Le contact avec la nature aide bien à le faire et si, par la même occasion, on peut faire quelque chose de nouveau, découvrir de bels endroits et passer du temps en bonne compagnie, cela ne peut que nous réussir.

Dlatego nie zastanawiałam się długo, gdy wśród znajomych pojawiła się spędzenia kilku dni na żaglówce. Nie dałam dojść do głosu obawom o ewentualną chorobę morską, ciekawość była silniejsza. Okazało się, że na statku czułam się dobrze, odkryłam za to „chorobę ziemską” (francuskie mal de terre będące przeciwieństwem mal de mer), bo nieźle kręciło mi się w głowie po powrocie na ląd.

C’est pour cela que je n’ai pas hésité longtemps quand un ami nous a proposé de faire un tour en bateau le long week-end de l’Ascension. J’avais une petite peur concernant le mar de mal éventuel, mais elle était minuscule face à ma curiosité et envie de vivre cette belle aventure. Curieusement, je n’ai pas été malade en mer, mais j’ai découvert qu’on pouvait avoir ‘le mal de terre’ : au retour, dans mon lit, la tête tournait beaucoup plus que dans la cabine du bateau...
Po spędzeniu pierwszego wieczoru i nocy w uroczym porcie Saint-Marine, nadeszła pora by wyruszyć w drogę. Rano przywitały nas ciężkie chmury, na szczęście deszcz, który z nich spadł był raczej symboliczny a takie niebo wydaje mi się często bardziej malownicze niż jednolity błękit. Robienie zdjęć z żaglówki nie było łatwe, musiałam się trochę nagimnastykować, ale kilka ujęć się udało.

Après avoir passé une première soirée bien sympa à Sainte Marine et avoir dormi pour la première fois (pour ma part seulement) dans le bateau, à quai, il était temps de partir en mer. Le ciel était bien chargé, ce qui n’était pas vraiment dérangeant (on s’est pris juste un peu de pluie) : je trouve que souvent il a plus de charme que le bleu immaculé. Ce n’était pas si évident de prendre de photos du voilier et j’ai dû en effacer beaucoup qui étaient de travers, mais j’en ai épargné quelques-unes.
Wyruszyliśmy z portu, odpalając silnik, jednak potem nabraliśmy wiatru w żagle. Już nie mogę się doczekać, aż pokażę Wam pierwszy cel naszej podróży- jestem przekonana, że się Wam spodoba. Zanim to jednak nastąpi, na blogu ukażą się zapowiadane w maju Rennes i Saint-Malo. W końcu, gdy przemieszczamy się żaglówką, nie można się spieszyć (jednak czas płynie też wtedy zupełnie inaczej) – proszę więc Was  chwilę cierpliwości: już niebawem kolejny epizod z naszej wyprawy!

En partant du port, on s’est servi du moteur, mais plus tard, on a pu faire de la voile. Je suis très impatiente de vous montrer notre première escale, je suis sûre que vous allez aimer, mais avant, je vais poster les articles sur Rennes et Saint-Malo que je vous ai promis en mai. En fin de comptes, sur un voilier, il faut prendre le temps (d’ailleurs, à bord, la notion de temps n’est pas la même), je vous prie donc de patienter un peu avant l’épisode suivant !

You Might Also Like

10 komentarze / commentaires

  1. Zero internetu, zero pilnych telefonów, zero pośpiechu. Uwielbiam tak spędzać czas, Wspaniały ten Twój fancuski kawałek na Ziemi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ca me fait rêver, j'adorerai faire ça!!!
    Quant au mal de terre, je connais bien cela m'arrive souvent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Je ne peux que te recommander de le faire un jour si l'occasion se présente! :)

      Usuń
  3. C'est magnifique !!! Très bel article, il manquait juste un peu de soleil pour cette période de l'année !
    Lili de Jolis Voyages
    http://jolisvoyages.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci, Lili! Heureusement, on a eu du soleil dans la suite de notre périple. :)

      Usuń
  4. Wspaniale, jak zawsze :)
    Znajomi jadą do Bretanii na surfing, po raz kolejny. Zazdroszczę im bardzo,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze kiedyś i Ty tutaj dotrzesz! :)

      Usuń
  5. Quelles belles photos! J'adore cet endroit que je ne connais pas, hélas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci bien! C'est tout petit, Sainte Marine, mais vraiment mignon!

      Usuń