Atrakcje Bretanii - podziwianie sztormu / Le spectacle de la nature et ses admirateurs

By 09:27 , , , ,

Atrakcje Bretanii - podziwianie sztormu
Jedną z największych atrakcji Bretanii jest oczywiście podziwianie oceanu. Błękitna woda i bezchmurne niebo cieszą nasze oczy. Ale co powiecie na ogromne fale, mnóstwo białej piany na falach, na skałach a nieraz i powietrzu oraz wodę w odcieniu stali lub turkusu, zależnie od światła? Zapewniam, że to dopiero są wrażenia. Nie bez powodu, gdy zapowiadany jest zimą silny sztorm, kto tylko może, bierze w dłoń aparat i rusza nad wybrzeże.

Regarder l’océan est évidemment un des plus grands plaisirs en Bretagne. Le jour où il n’y a pas un nuage et que l’eau est de couleur bleu ciel, c’est ravissant pour les yeux. Mais c’est aussi beau (ou même encore plus) de voir les éléments déchaînés : de grosses vagues, plein de mousse sur les rochers, des embruns, de l’eau qui passe du turquoise à l’acier selon la lumière (et celle-ci peut changer très vite). Je vous assure que cela fait son effet ! Je ne suis visiblement pas la seule à l’apprécier et cet hiver, j’ai vu encore une fois de nombreux spectateurs curieux et impressionnés comme moi devant la force de la nature.

Oglądanie sztormu: jak zapewnić sobie moc wrażeń i bezpieczeństwo?
Comment admirer une tempête en toute sécurité?


1. Nigdy nie lekceważ żywiołu.

Zachowaj bezpieczną odległość, nie schodź w dół klifów, przestrzegaj zakazów (jeśli zabrania się podczas sztormów chodzenia szlakami wzdłuż wybrzeża, nie dzieje się to bez powodu), nie ryzykuj: fale mogą dosięgnąć dalej, niż się tego spodziewasz. Profesjonalni fotografowie robiący zdjęcia wzburzonego oceanu w ekstremalnych warunkach, przy wietrze dochodzącym do 150km/h, są zmuszeni kłaść się na ziemi, żeby wiatr ich nie przewrócił- myślę, że to dobrze uzmysławia siłę żywiołu.

Ayez toujours du respect pour la force des éléments.

Gardez vos distances, ne descendez pas en bas des falaises, respectez les consignes (par exemple sur les sentiers côtiers infréquentables), ne prenez pas de risques : les vagues peuvent aller plus loin que vous ne l’imaginez. J’ai lu plus d’une fois que les photographes professionnels prenant des clichés dans des conditions extrêmes (telles que le vent allant jusqu’à 150 km/h) sont obligés de se coucher pour que le vent ne les fasse pas tomber : je crois que cela aide à s’imaginer la puissance des éléments.
2. Odpowiednio się ubierz i chroń aparat.

Załóż sztormiak lub zwykłą kurtkę przeciwdeszczową, czapkę (chroń uszy- huk takiego wiatru i fal jest naprawdę potężny), nieprzemakalne buty, które nie będą się ślizgały oraz.. okulary przeciwsłoneczne. Dlaczego te ostatnie? Nie tylko do ochrony przed słońcem, ale i morską pianą, która niesiona wiatrem, dociera daleko na ląd i zwyczajnie oślepia- dzięki okularom będziesz mniej mrużyć oczy i łatwiej będzie cieszyć się widokami. Jeśli chodzi o aparat- ja zabezpieczam obiektyw filtrem UV i często wycieram aparat, słona morska woda na pewno nie ma na niego dobrego wpływu. Może macie jeszcze jakieś sposoby? Chętnie się dowiem.

Couvrez-vous bien et protégez l’appareil.

Mis à part les choses plutôt évidentes comme le ciré ou les chaussures imperméables, je vous conseillerais de prendre aussi un bonnet (pour avoir chaud et pour protéger les oreilles du vacarme des vagues) et des lunettes de soleil : pour les éclaircies et également pour ne pas être constamment aveuglé par les embruns. En ce qui concerne l’appareil, je protège mon objectif avec un filtre anti-UV et j’essuie souvent mon appareil qui doit ne pas apprécier l’eau salée. Si vous avez d’autres conseils, je suis prenante.
3. Nie spodziewaj się rozmów przy podziwianiu fal.

Wspaniale jest dzielić z kimś te wrażenia, ale licz się z tym, że stojąc na klifie i patrząc w dal, prawdopodobnie w ogóle nie będziecie się słyszeć. Podyskutować można później i, jak widać na załączonych obrazkach, takie wydarzenia łączą pokolenia.

Ne vous attendez pas à de grandes discussions.

C’est évidemment formidable de partager ces moments avec quelqu’un, mais sachez qu’en haut de la falaise, en regardant devant vous, vous n’allez guère entendre que vos propres pensées. On peut discuter plus tard, surtout que de tels événements, comme vous le voyez, plaisent à toutes les générations.
4. Licz się z frustracją.

Mam na myśli zdjęcia- niestety istnieje duża szansa, że nie zdołasz uchwycić największych fal, że sporo ujęć będzie poruszonych i że, co chyba najgorsze, fotografie nie będą oddawały tego, co widziałeś. Gdy brakuje punktu odniesienia, trudno ocenić wielkość fal, nie widzi się też skali rozjuszenia oceanu. Czasem zwyczajnie zabraknie też łutu szczęścia – przy odrobinie słońca kolory są zupełnie inne, ale nie zawsze trafia się na właściwy moment.

Prenez en compte la frustration.

Je pense aux photos : malheureusement, vous risquez d’être déçus en revisionnant vos photos une fois de retour à la maison. Je vous raconte mes expériences : dans le lot, il y a pas mal de photos floues (ce n’est pas une chose aisée de prendre des photos nettes avec autant de vent) et le pire est que sur les clichés, les vagues paraissent toujours moindres qu’en réalité même si on essaie d’avoir une bonne perspective avec, par exemple, des silhouettes humaines dans le cadre. Certaines fois, c’est juste le manque de chance : en quelques minutes, le paysage change complètement selon que l’on tombe sur un rayon de soleil ou pas.
5. Skup się na przeżywaniu chwili.

W związku z tym, że zdjęcia ze sztormu raczej w mniejszym lub większym stopniu cię rozczarują, skup się na „tu i teraz”. Zapisz sobie te obrazy w pamięci, nasyć się wrażeniami i ciesz się, że masz okazję to widzieć na własne oczy!

Vivez pleinement l’instant présent.

Comme les photos de tempêtes s’avèrent plus ou moins décevantes par rapport à ce que vous voyez devant vous, profitez d’être là ‘ici et maintenant’. Gardez bien ces images dans la tête, saisissez ces instants précieux avec tous les sens. J’espère que le fait d’être spectateur d’une tempête vous procurera autant de joie qu’à moi.
Mieliście już kiedyś okazję podziwiać mocno wzburzone morze lub ocean? Jeśli tak, jestem ciekawa Waszych wrażeń i może dorzucilibyście coś do mojej listy? A jeśli nie, serdecznie zapraszam do Bretanii, zwłaszcza zimą! Fotorelację z największego sztormu, jakiego byłam świadkiem, znajdziecie tutaj (warto obejrzeć również dlatego, że częściowo pojawiają się tam dokładnie te same miejsca co w tym artykule, możecie sobie porównać).

Avez-vous déjà eu l’opportunité d’admirer les tempêtes? Si oui, vous auriez peut-être des choses à rajoutez à ma liste ? Et si non, rendez-vous en Bretagne l’hiver prochain ! Pour développer le sujet, je vous propose de regarder les photos de la plus grosse tempête que j’ai jamais vue, c’est par ici (et les photos ont été prises quasiment dans les mêmes endroits que dans cet article).

You Might Also Like

2 komentarze / commentaires

  1. Ale Świat jest piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny. Byle tam nie mieszkac.

    OdpowiedzUsuń